Zwyczaje na Święta czyli o biuletynie wspólnej reprezentacji związków zawodowych

Udostępnij

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czasu skupienia się na rodzinie, odpoczynku i radości. Niestety najbliższy czas to nie tylko przyjemność ale i niestety obowiązki. Poczynając od pomocy w kuchni i domu a kończąc tych bardziej przyjemnych jak odwiedzinach u krewnych. Co trzeba przyznać z żalem, każdy z nas ma minimum jednego członka rodziny, który jest wredny i niemiły a wizyta u niego to porażka. Ale trzeba kiedyś go odwiedzić bo taki podobno zwyczaj. I tak samo jest z wspólną reprezentacją związków zawodowych, które przypominają o sobie w najnowszym biuletynie. To dobrze dla pracowników, że jest konkurencja wśród związków zawodowych. Gorzej jeśli ta konkurencja wygląda jak chiński producent zabawek, którymi dzieciaki dławią się podczas zabawy.

Niby Święta tuż, tuż, wszyscy nastawieni pozytywnie i nagle zaczyna coś śmierdzieć. To kolejne bluzgi z biuletynu, taka świecka tradycja. Apelujemy do zdroworozsądkowej załogi JSW S.A. , aby potraktowała to jako zwykły, przykry zwyczaj – z którego warto zrezygnować i olać go. Czego można się spodziewać po ludziach, którzy po bluzgach na dwóch stronach formatu A-4  składają na końcu świąteczne życzenia?

Artur Fildebrandt


Udostępnij